DVD Dreams – rzeczy których nie wiecie o płycie Sportsmamy

Płyta jak płyta. Teraz dostęp do treningów jest praktycznie nieograniczony. Ola również udostępnia dużo materiałów na żywo, więc po co jeszcze wydawać kasę na jej zakup?

To tak tytułem wstępu, żeby nie było że to tylko czysta propaganda (Ola nie wie że coś piszę;P). Piszę artykuł o płycie bo sama jako jedna spośród 4 mamusiek wybranych przez Ole uczestniczyłam w tym projekcie. Wiem jak to teraz wygląda na backstage’u dlatego chciałam Wam zdradzić trochę więcej szczegółów, które normalnie nie ujrzałyby światła dziennego. No to zacznijmy – oto 5 tajemnic o płycie:

  1. Dlaczego DVD Dreams? Bo marzeniem Oli od zawsze było nagranie autorskich treningów. Takich które sama wymyśliła od A do Z. Nie miała nikogo kto ułożyłby jej choreografię, plan dla początkujących czy zaawansowanych, nie miała nikogo kto powie jej co będzie dobrze wyglądać podczas nagrania, jak powinna rozłożyć ćwiczenia w czasie żeby się wyrobić i żeby nie było za łatwo/za trudno. Nikt nie mówił jak zrobić żeby ćwiczenia były jak najbardziej efektywne na każdą partię ciała. Ona sama (widziałam stosy zapisanych odręcznie kartek!) układała po nocach jak tylko uspała Tymka cały plan. Sama – nie włączała płyt żadnych trenerów żeby czasem (nawet nieświadomie) czymś się nie zasugerować. W okresie planowania było widać ten błysk i płomień w oczach. Pomimo zmęczenia, chorób malucha parła do przodu – no byłam w szoku że tak się da..
  2. 3 z 4 mam które zaprosiła do nagrania płyty nigdy nie trenowały z nią na żywo! I mogę śmiało powiedzieć że był to dla nich szok:)) Nie wiem czy dokładnie rozumiecie skąd wykrzyknik na końcu zdania – oznacza to, że Ola znała ich zapał przez internet ale nie widziała jak one ćwiczą! Czyli nie wiedziała (no bo niby jak) jak wyjdzie efekt końcowy nagrania:) Zaufała swojej intuicji i pasji dziewcząt do treningów. Rozmawiałam z jedną z tych trzech mam, że gdybyśmy to my miały nagrywać płytę to nie wiem czy wzięłybyśmy takie ryzyko na siebie. No bo jak to wyjdzie jak któraś nie wykonuje poprawnie ćwiczeń?? Na szczęście to były tylko nasze dylematy, Ola w ogóle się tym nie przejmowała – ona była w 100% przekonana że damy radę choć my same w siebie wątpiłyśmy…
  3. Ostania z 4 mam – teraz trochę o mnie. Ćwiczę z Olą na lajfach a i owszem ale te z Was które mnie widziały pewnie zdążyły zauważyć że to nie jest tak, że te ćwiczenia idą mi dobrze.. Ba, często zdarza mi się nie dawać rady. A jednak Ola zaproponowała mi udział w nagraniu płyty! No skarpetki mi spadły w takim byłam szoku:))) Przecież ja nie jestem wymiataczem fitnesowym! A ona powiedziała, że mam się nie przejmować i nie stresować. Powiedziała że to dobrze że mam problemy z niektórymi ćwiczeniami bo właśnie dla takich osób też chce stworzyć trening w wersji trochę łatwiejszej. I wiecie co? Trafiła w 10-tkę! Trening dla początkujących i tak był dla mnie mega wymagający ale dałam radę:)) Żeby nie było – na płycie znajduje się również poziom zaawansowany (Ola z Izą i Janą robiły wersję trudniejszą a ja z Kasią wersję dla początkujących). PS. Treningu w wersji dla freak’ów to ja chyba nigdy nie przejdę w całości;) Jana, Iza, Ola wymiatałyście:)
  4. Chciałam Wam powiedzieć, że ta płyta jest wyjątkowa. Dla mnie szczególnie! Tak samo jak dla Kasi Zymeli, Dla Jany Janeczki i dla Izy Garapich. Wyjątkowa bo zostałyśmy wyróżnione w najpiękniejszy możliwy sposób – Ola pozwoliła również nam spełnić marzenie o którym nawet nie wiedziałyśmy że istnieje – marzenie o zdrowej mamie która ćwiczy razem z nią na płycie DVD. To niesamowite że można mieć w sobie tyle pokory a jednocześnie odwagi (no bo przecież nie wiesz jak wyjdzie) żeby zaprosić swoje fanki z internetu do nagrania płyty. Wyobraź sobie że mogłaś to być Ty! Tak po prostu Ola docenia wysiłek jaki się wkłada od siebie a nie to jak Ci idzie, jak wyglądasz czy to kim jesteś. Docenia człowieka nie oczekując nic w zamian..
  5. Jeśli Oli nie znacie na żywo to trochę Wam o niej opowiem. To drobna Kobietka, która jest bezkompromisowa jeśli chodzi o zdrowie (spróbujcie jej powiedzieć że macie ochotę na chipsy..:)) Jest najukochańszą i najmilszą osobą jaką znam! Podzieli się z Wami ostatnią koszulą jeśli trzeba. Dba o innych ale nie pozwala im siadać na laurach. Ma cały czas pod górkę a mimo wszystko i tak zawsze się do Ciebie uśmiecha. Jak potrzebuje wsparcia to nigdy nie prosi ale sama wspiera innych. Jest wspaniałą mamą, córką i przyjaciółką. Pracuje bardzo ciężko, dla mnie to taka mrówka która nosi na swoich barkach dużo więcej niż ktokolwiek inny by zdołał. Jest moim autorytetem w dziedzinie sportu ale i w byciu dobrym człowiekiem. I uważam że właśnie ona jak nikt inny zasługuje na to żeby w końcu nie było jej aż tak bardzo pod górkę..

Płyta DVD Dreams jest wyjątkowa bo włożyłyśmy w to całe nasze serce:) Jest jedyna w swoim rodzaju bo stworzona z pasji i miłości do sportu 5 mam w tym jednej super nauczycielki jaką jest Aleksandra Rożnowska (Sportsmama). Dlatego dziewczyny, jeśli jeszcze nie zdecydowałyście się zakupić płyty Oli, to gorąco polecam. Nie dlatego że jest idealna (wywalam się tam 2 razy). Nie dlatego że uważam że nie ma lepszej na rynku (jest mnóstwo fajnych trenerów) ale dlatego, że z całym zapałem z jakim ona jest nagrana naprawdę nabierzecie ochoty do ćwiczeń:)

Ola ułożyła genialne treningi i naprawdę warto z tej wiedzy skorzystać:)

PS. Ola jeszcze raz dziękuję – nawet nie wiesz ile to dla mnie znaczy, że uwierzyłaś we mnie..nawet bardziej niż ja sama w siebie! DZIĘKUJĘ!

Aleksandra Rożnowska – http://www.sportsmama.pl/

Tu znajdziecie płytę DVD Dreams – http://foodharmony.pl/dvd-dreams/

23795391_10210149430833508_3731131198542282106_n

24085461_10207847709710545_681875811_o

Trener: Aleksandra Roznowska
Osoby towarzyszące: Magdalena Kwiatek, Jana Janeczka, Katarzyna Zymela, Izabela Garapich

👚Stroje: Cardio Bunny
💄Makeup: @rozagrochowskamakeup
🎬Video: @floomedia
💣Sprzet sportowy : Spokey
🔝Lokal: @studio4mc

SPPNSORZY PLYTY: Wy osoby, ktore wsparly zbiórkę 🙏

powrót
do listy